Kupujesz bilety na

CSW KRONIKA: Kasper Lecnim, Martyna Czech

26 sierpnia 2020, godz.: 15:00

Kasper Lecnim. Nowa normalność. Stare nawyki

4.07. - 28.08.2020
kurator: Dawid Radziszewski
identyfikacja: Marcin Wysocki

Wbrew pozorom to wcale nie jest wystawa postapokaliptyczna. Aniśmy nie zmartwychwstali, ani nie przyszło Nic (ani to UFO ani Zbawiciel), które ostatecznie rozwiązało kwestię tego, kto miał rację w sporze o rzeczy ostateczne. Tytułowa nowa normalność, która przyszła po tym, jak katastrofę wywołał trzepot skrzydeł nietoperza w zupie ekscentrycznego smakosza, prócz chaosu przyniosła nieoczekiwaną szansę. Szansą tą, nazywaną przez Konrada Wojnowskiego pożytecznością katastrofy, jest potrzeba zastanowienia się nad końcem znanego nam świata – tak, aby przestać rozpaczać nad spękanym do cna kryształowym pałacem, tym znienawidzonym interiorem wszechogarniającej nudy. Przyszła rozedrgana i spęczniała wiosna, spóźniona niemal o kwartał, jednak ciężko dać wiarę zwyczajowemu „będzie dobrze”. Jak będzie – ano inaczej, ano trudniej.

Ci, którzy tutaj wkraczacie, uzbrójcie się w nadzieję – tak brzmi przestroga dla wszystkich ciekawskich. Tutaj, to jest: gdzie niedzisiejsza wiara w nieprzerwany rozwój gospodarczy i możliwość ogłaszania końca historii jest już niemożliwa. Wśród gruzów szczekają wściekłe szczoty, napędzane niewidzialną ręką (ale nie rynku) i drżą krzaki, wcale nie gorejące. Lecnimowa Nowa normalność. Stare nawyki przesiąknięta jest duchem samoorganizacji, jednak nikt w niej nie pyta czy jest możliwa jakaś alternatywa, ale jak szybko i efektywnie ją scrackować. W tym zapisie postkatastroficznych taktyk odbija się koncept rodem z Michela de Certeau, czyli myśliciela, którego znamy głównie z historii o wydeptywaniu trawników. Tym razem jednak chodzi o splot ekonomii daru, estetyki sztuczek i etyki uporu; tym razem nie będziemy deptać trawników, ale wydeptywać możliwe w ramach dotąd niewyobrażalnego.

Aleksy Wójtowicz

 

Kasper Lecnim (ur. 1990 r.) - artysta wizualny, absolwent Akademii Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu. Korzysta z wielu mediów. Zdarzyło mu się produkować szaliki, organizować przeprowadzki, odśnieżać, zderzać auta i wyzywać na pojedynki dyrektorów instytucji kultury. Lubi błędy i drobne prowokacje. Mieszka w Warszawie. Pracuje indywidualnie oraz w duecie z Irminą Rusicką. Swoje prace prezentował indywidualnie i zbiorowo w takich miejscach jak: Muzeum Współczesne Wrocław, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, BWA Warszawa, Gdańska Galeria Miejska, Galeria Widna w Krakowie, 8. Triennale Młodych w Orońsku. Reprezentowany przez Galerię Szara.

Martyna Czech. Przywoływanie
4.07. - 28.08.2020

kurator: Paweł Wątroba
identyfikacja: Agata Biskup

W jednej z wschodnio-azjatyckich przypowieści Cesarz, w przebraniu biednego i umierającego z głodu starca, prosi napotkane zwierzęta o pomoc. Jest wśród nich królik, który świadom, że trawa nie zaspokoi głodu człowieka, postanawia ofiarować swoje upieczone ciało jako pokarm i wskakuje w ogień. Za ten wzruszający akt poświęcenia Cesarz ratuje go przed samospaleniem, wynagradza nieśmiertelnością i wysyła na księżyc, jako przykład dla całej ludzkości. To symboliczne powiązanie królika ze szlachetnością, jednoczesna bezbronność gatunku i makabra sytuacji znajdują odzwierciedlenie w twórczości Martyny Czech, dla której troska o króliczy los jest swoistym opus magnum. Pracownia malarska artystki to równocześnie sanktuarium uratowanych przed śmiercią zajęczaków, które znajdują szczególne miejsce w jej obrazach.

Pierwiastek zwierzęcy w malarskich wizjach M. Czech pojawia się również jako kontestacja antropocentryzmu - ludzie to raczej bestie, upodlone swoją fizjologią oraz pożądaniem, którym karę wymierza fauna, będąca emanacją uniwersalnej moralności. W tym odczłowieczeniu postaci ujawnia się niechęć artystki do gatunku ludzkiego, jego obrzydliwości i bezformia. Awersja ta kontynuowana jest w abiektach z materiału odzwierzęcego. Przywołując śmierć i mistyczny totem królika ze skumulowanej materii w postaci kleju kostnego, Czech ogłasza fatum całego zbioru. Ludzkość jako swój największy wróg nie zasługuje na szacunek, lecz na opętanie i utratę człekokształtności. Tajemne złorzeczenie dokonuje się poprzez odwrócenie porządku - symboliczny moment zanieczyszczenia u wejścia do jednej z sal ekspozycji. Poprzez estetykę wstrętu artystka kieruje naszą uwagę na skończoność podmiotu, jego nieuchronną dezintegrację i psychiczną beznadzieję.

Paweł Wątroba

 

Martyna Czech (ur. 1990 w Tarnowie) - malarka, absolwentka Wydziału Artystycznego Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, dyplom główny z wyróżnieniem w Pracowni Malarstwa dr. hab. prof. ASP Andrzeja Tobisa (2017). Laureatka Grand Prix 42. Biennale Malarstwa „Bielska Jesień 2015” w Galerii Bielskiej BWA, laureatka głównej nagrody w kategorii sztuki wizualne w konkursie Programu 3 Polskiego Radia „Talenty Trójki” (2017), nominowana do “Paszportu Polityki 2019” w kategorii sztuki wizualne. Autorka wystaw indywidualnych: “Nic nas nie łączy”, BWA Warszawa (2019); “Jad 2”, Galeria BWA Tarnów (2018); „Jad” Galeria Bielska BWA (2017); „Pewne konflikty”, Galeria Potencja w Krakowie (2016). Uczestniczka wielu wystaw zbiorowych. Jej obrazy znajdują się w kolekcjach prywatnych i państwowych: Muzeum Narodowego w Gdańsku, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. 

CSW Kronika (CSW Kronika)
Bytom
zobacz na mapie

Wybierz miejsca (widownia jest nienumerowana )

Bilet 2
2,00zł
Dodaj bilet
Ważne informacje:
Bilet 1
1,00zł
Dodaj bilet
Ważne informacje:

Bilety w koszyku

0 0,00

Najbliższe wydarzenia

sobota,
15 sierpnia 2020
godz. 15:00

kup bilet
sobota,
15 sierpnia 2020
godz. 18:30

kup bilet
sobota,
15 sierpnia 2020
godz. 19:00

kup bilet
niedziela,
16 sierpnia 2020
godz. 18:30

kup bilet
Bilet dodany do koszyka, zobacz podsumowanie na dole strony
Bilet usunięty koszyka, zobacz podsumowanie na dole strony